Adrian Zandberg: Lubię rozmowy w Podlaskiem, bo tu rozmawia się o konkretach

Adrian Zandberg: Lubię rozmowy w Podlaskiem, bo tu rozmawia się o konkretach

Rozmawiała Dorota Koczot

DK: Zbliżają się wybory samorządowe. Gdzie wystartuje Partia Razem? Czy będzie miała w tych startach koalicjantów?

AZ: Startujemy oczywiście w całym kraju, do sejmików i do rad miast. Jesteśmy spoza układów, nie wiążemy się ze skompromitowanymi partiami, ale mamy wielu sojuszników. To uczciwe, lokalne inicjatywy. W stolicy Podlaskiego ludzie z partii Razem wystartują w ramach Inicjatywy dla Białegostoku.

DK: Pod koniec czerwca odbyło się spore wydarzenie: ogłoszenie międzynarodowej koalicji Europejska Wiosna, pod której szyldem Partia Razem ma zamiar wystartować do Europarlamentu w 2019 r. Co możesz nam powiedzieć o tej inicjatywie?

AZ: Jesteśmy za Europą. Widzimy jednak, że Unia potrzebuje dziś generalnego remontu. Dlatego zbudowaliśmy koalicję lewicy z całej Europy. Mamy wspólny program: europejska płaca minimalna, krótszy czas pracy i lepsza opieka zdrowotna w całej UE. Chcemy większego budżetu i więcej demokracji. UE musi wziąć odpowiedzialność za sprawy socjalne. Sfinansujemy to likwidując raje podatkowe i nakładając uczciwe podatki na korporacje.

DK: Jesteś częstym gościem w województwie podlaskim. Co Cię najczęściej do nas sprowadza?

AZ: Zazwyczaj są to spotkania otwarte z wyborcami. Bardzo lubię rozmowy w Podlaskiem, bo tu rozmawia się o konkretach, a my mamy konkretne propozycje dla regionu. Lepsze płace, transport publiczny, opieka nad osobami starszymi – województwo bardzo zyska na wprowadzeniu programu Partii Razem. Dla mnie wartością jest podlaska wielokulturowość. To, że ludzie różnych wyznań i narodowości żyją obok siebie i wspólnie działają. Dlatego zawsze reagujemy, kiedy nacjonaliści próbują skłócić ludzi. Na szczęście mieszkańcy województwa nie dają się podzielić.

SHARE IT: Facebook Twitter Pinterest Google Plus StumbleUpon Reddit Email

Comments are closed.